Klempicz ma szansę na elektrownię atomową


Jeszcze w tym roku dowiemy się, czy w Wielkopolsce powstanie elektrownia jądrowa.
Przygotowanie do budowy i sama inwestycja to koszt rzędu 4-4,5 mld euro. Dyskusja o możliwości budowy w naszym regionie elektrowni jądrowej wróciła po tym, jak rząd przyjął uchwalę o rozwoju energetyki atomowej w Polsce. Do 2020 r. miałaby powstać w naszym kraju jedna elektrownia. A docelowo co najmniej dwie. - Ile powinno być elektrowni, pokaże przygotowywana przez Ministerstwo Gospodarki strategia energetyczna do 2030 r. -mówił w Poznaniu Adam Szejnfeld, wiceminister gospodarki, który przyjechał na konferencję poświęconą szansom energetyki atomowej w Wielkopolsce.
Jeśli chcemy mieć taką inwestycję w Wielkopolsce, to przede wszystkim musimy przekonać mieszkańców, że to będzie bezpieczna forma pozyskiwania energii-podkreślał marszałek województwa Marek Woźniak.
Według ministra Szejnfelda, lokalizacja elektrowni jądrowej w Polsce zostanie wybrana w ciągu 8-9 miesię­cy. Na razie delegacja rządowo-samorządowa jedzie poznać doświadczenia Francji, gdzie aż 80 proc. prądu powstaje dzięki energetyce atomowej.
Podczas wczorajszej konferencji zastanawiano się też nad przyszłością zespołu elektrowni w Koninie. Zasoby węgla brunatnego w tym rejonie wyczerpią się w 2040 r. Jeżeli Klempicz nie spełni jakichś warunków, to może warto pomyśleć o Koninie - proponował Woźniak.(…)
leh





pdf    drukuj    drukuj